Rejestracja Kościoła Latającego Potwora Spaghetti...

Wniosek o rejestrację KLPS został wysłany w dniu 27 lipca 2012. 15 marca 2013 otrzymaliśmy decyzję odmowną. Złożyliśmy skargę do WSA i 8 kwietnia 2014 sąd decyzję ministra uchylił.

21 października ministerstwo umorzyło postępowanie. Aktualnie tworzony jest wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.  Historia rejestracji znajduję się tutaj. Statut dostępny jest tutaj.


Gry Online. Gry w przeglądarce. Kredyty. Rpg. Pieniądze. Banki

Gry Online. Gry w przeglądarce. Kredyty. Rpg. Pieniądze. Banki

Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti : Home / O kościele
A+ R A-

O Kościele

Email Drukuj PDF

NA SKRÓTY:

1 .Osiem "naprawdę wolałbym byś nie"

2. Święta

3. Niebo

4. Cele rejestracji Kościoła LPS w Polsce

 

Kościół Latającego Potwora Spaghetti istnieje już od setek lat. Dopiero niedawno jednak stał się znany, głównie za sprawą tego listu, który opublikował wyznawca Bobby Henderson w maju 2005 roku, będąc zaniepokojonym faktem, że w niektórych szkołach w Stanach Zjednoczonych planowano wprowadzić do programu nauczania kreacjonistyczną teorię Inteligentnego Projektu (Inteligent Design) na równi z teorią Ewolucji.

 

Nasz Kościół liczy sobie miliony, a nawet tysiące wiernych. Dlatego też, jest powszechnie uznawany za pełnoprawną religię. Uznają go również i jego przeciwnicy - głównie fundamentalistyczni Chrześcijanie, którzy nie mogą ścierpieć faktu, że nasz Bóg ma większe kulki niż ich.

 

Powszechne jest mniemanie, że nasz Kościół jest wyłącznie satyrą, która powstała w opozycji do kreacjonistycznej wizji stworzenia Świata. Jest to nieprawda, Kościół Latającego Potwora Spaghetti jest prawdziwy i całkowicie prawomocny. Poparty jest licznymi dowodami naukowymi, a każda treść wydająca się śmieszna i humorystyczna, jest taka wyłącznie przez przypadek.


Pastafarianizm jest prawdziwą religią!

 

Naszym jedynym dogmatem jest brak dogmatu. Nie stosujemy żadnych regulacji i nakazów. Podejście do wiary każdego z wyznawców jest indywidualne, nie odprawiamy żadnych rytuałów, mszy ani modłów czy innych tego typu głupot. Nie ma żadnej fizycznej zwierzchności i każdy z członków naszej wspólnoty ma prawo głosu o tym, czym faktycznie jest nasza religia i dokąd zmierza.

 

Często trudno to wytłumaczyć ludziom niezaznajomionym z naszymi przekonaniami. Są jednak pewne podstawowe elementy naszej wiary, na których się opieramy:

 

- Wierzymy że Piraci, pierwsi Pastafarianie, byli spokojnymi, szlachetnymi odkrywcami, którzy wyłącznie przez konsekwentną chrześcijańską propagande mają teraz opinię bezwzględnych kryminalistów,

- Lubimy piwo,

- Każdy piątek jest świętem,

- Nie traktujemy siebie zbyt poważnie,

- Uwielbiamy sprzeczności.

 

Jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do napisania Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

 

Ideą wiary w Latającego Potwora Spaghetti jest szerzenie tolerancji i zdrowego rozsądku wśród ludzi. Nie jesteśmy antyreligijni, choć dla niektórych może tak to wyglądać. My po prostu jesteśmy przeciwko wszystkim szaleństwom, które w imię religii się wyprawia.

 

Pastafarianizm, jak już wspominaliśmy, wyszedł z ukrycia w Stanach Zjednoczonych, jednak niezliczone objawienia i niezbite dowody istnienia Jego Makaronowatości szybko przekonały ludzi na całym świecie, w Polsce też. Jesteśmy oficjalnymi przedstawicielami Pastafarianizmu w naszym kraju, mamy błogosławieństwo pierwszego Mesjasza naszej religii - Bobby'ego Hendersona, niech jego życie po wsze czasy wypełnia Święte Pełnoziarniste Spaghetti.

 

Osiem "Naprawdę wolałbym byś nie..."

 

Chociaż Jego Makaronowatość nie ustanowił żadnych przykazań, za których łamanie szłoby się do piekła czy gdziekolwiek indziej gdzie nie można pić piwa, to dał nam osiem zwięzłych wskazówek, dotyczących rzeczy, których wolałby abyśmy nie robili:

 

1. Naprawdę wolałbym, byś nie zachowywał się jak jakiś świętoszkowaty dupek, gdy opisujesz moją Makaronowatą Dobroć. Jeśli ktoś we mnie nie wierzy, to spoko. Naprawdę, nie jestem przecież próżny. Nie zbaczajmy jednak z tematu, bo nie o to chodzi.

2. Naprawdę wolałbym, byś nie wykorzystywał mojego istnienia do agresji, zniewalania, karania, patroszenia i/lub sam wiesz, bycia niemiłym dla innych. Nie wymagam żadnych ofiar, a czystość jest ważna w przypadku wody pitnej, a nie ludzi.

3. Naprawdę wolałbym, byś nie oceniał ludzi ze względu na ich wygląd, sposób ubierania, mówienia czy też… Wiesz co, bądź po prostu miły, OK? I wbij to sobie do głowy: kobieta = człowiek, mężczyzna = człowiek. Jedno i to samo. Jedno nie jest lepsze od drugiego, no chyba że chodzi o wyczucie mody, gdyż, wybacz mi, ale dałem to kobietom i niektórym facetom, którzy wiedzą, jaka jest różnica między kolorem morskim a fuksją.

4. Naprawdę wolałbym, byś nie odbywał stosunku, który jest niemoralny dla Ciebie lub Twojego chętnego, zgadzającego się partnera, dorosłego tak na ciele, jak i umyśle. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to niech spada, chyba że to też jest dla niego niemoralne, to niech wyłączy wtedy telewizor i pójdzie na spacer dla odmiany.

5. Naprawdę wolałbym, byś nie sprzeciwiał się fanatycznym, mizoginistycznym, nienawistnym pomysłom innych, kiedy jesteś głodny. Zjedz coś, a potem zajmij się tymi gnojkami.

6. Naprawdę wolałbym, byś nie budował kosztujących wiele milionów złotych kościołów/meczetów/kapliczek dla mej Makaronowatej Wspaniałości, gdy te pieniądze można by o wiele lepiej wydać, żeby (wybierz sam): A. zwalczyć ubóstwo, B. znaleźć lekarstwo na choroby, C. żyć w pokoju, namiętnie kochać, no i obniżyć koszty kablówki. Mogę być Nieodgadnioną Węglowodanową Wszechwiedzącą Istotą, jednak nie przeszkadza mi to w czerpaniu przyjemności z prostych rzeczy. Wiem, co mówię – JESTEM przecież Stwórcą.

7. Naprawdę wolałbym, byś nie rozpowiadał ludziom wkoło, że przemawiam do Ciebie. Nie jesteś aż tak interesujący. Zrozum to. Mówiłem Ci przecież, byś kochał swych bliźnich, rozważ to.

8. Naprawdę wolałbym, byś nie robił innym tego, czego byś nie chciał, by oni robili Tobie… No wiesz, chyba że lubisz rzeczy związane z dużą ilością lateksu / skór / lubrykantów / Las Vegas, to tego też raczej nie rób. Jeśli druga osoba też to lubi (pamiętaj jednak o punkcie czwartym), to działajcie, róbcie zdjęcia, ale na miłość Makaronu, użyjcie PREZERWATYWY!!! Naprawdę, to tylko kawałek gumki, jeżeli nie chciałbym, by TO było przyjemne, dodałbym Wam jakieś kolce albo coś.

 

Święta

 

W tradycji pastafariańskiej istnieje kilka luźno przestrzeganych świąt. Są to:

 

"Święta" (24 - 26 grudnia)

 Czas przypadający, o dziwo, w tym samym okresie co chrześcijańskie "Boże Narodzenie". Nazywamy je po prostu "Świętami", przez co zwrot "wesołych Świąt" jest wspólny dla wszystkich. Każdy Pastafarianin celebruje Święta jakkolwiek mu się podoba. Dobrym pomysłem jest oglądanie "Kewina samego w domu" popijając grzane piwko.

 

"Pastehach" (26 marca- 2 kwietnia)

Święto przypadające na początek wiosny. Podobno pokrywa się w czasie z żydowskim świętem "Pesach". W tym czasie zaleca się spożywanie w jeszcze większym natężeniu ciała Jego Makaronowości, czyli no... makaronu. Sławimy wtedy również widoczne momenty dotknięcia Jego Makaronowatą Odnogą i każdy powinien wspomnieć choć raz, kiedy to sam został tak dotknięty.

View the embedded image gallery online at:
http://www.klps.pl/o-nas.html#sigProGalleriadee98c8fab

 

"Ramendan" (9 lipca - 7 sierpnia)

Nie mylić z muzułmańskim świętem Ramadanu, choć znów trzeba przyznać, że czasowo oba święta są zbieżne. W tym czasie staramy się jeść dużo spaghetti i przy takim posiłku rozmyślamy nad starymi dobrymi studenckimi czasami i chwalimy Jego Makaronowatość za to jak wiele udało nam się osiągnąć od tego czasu za Jego sprawą.

View the embedded image gallery online at:
http://www.klps.pl/o-nas.html#sigProGalleriaadf1f6fd58

 







"Święto mówienia niczym Pirat" (19 września)

Jest to święto międzynarodowe, nie tylko dla Pastafarian (czyżbym widzał w tym znamiona dotyku Jego Makaronowatej Odnogi?). W tym czasie chwalimy nasze pirackie korzenie.

 

"Każdy Piątek"

 Wiadomo, że każdy piątek też jest świętem. No bo jakżeby inaczej?!

 

Niebo

 

Koncepcja Nieba dla każdego Pastafarianina jest dość prosta. Składa się z wielu elementów, które każdy dobrze postępujący wielbiciel Latającego Potwora Spaghetti uzna za Niebo dla siebie.

 

Lubisz sernik? W Niebie będzie cukiernia z wszelkiego rodzaju sernikami tylko dla Ciebie! Masz ochotę na chipsy? Będzie ich pod dostatkiem w najbliższym darmowym sklepie, a w dodatku nigdy nie pójdą Ci w boczki!

Takich miejsc jest w Niebie pełno, można się między nimi przemieszczać dzięki zaawansowanemu systemowi gryficznego transportu lotniczego, lub zamieniając się w ptaka czy smoka (no chyba że ktoś boi się latać to zawsze może zamienić się w pociąg, albo cuś...).

 

Oprócz tych indywidualnych zmiennych miejsc dostępnych dla Niebiańskich Pastafarian, są też często powtarzane, stałe elementy Makaronowatego Nieba, takie jak:

 

- Piwne Wulkany, jak okiem sięgnął, różniące się typem wylewającego się piwa!

- Fabryka Striptizerek, tak damskich, jak i męskich (w zależności od upodobania).

- Znajomy Karzeł, który został stworzony na samym początku przez Jego Makaronowatość. Można z nim usiąść, napić się piwa i pogadać, koleś zna multum ciekawych historyjek (w końcu był przy początku Świata!), a co najważniejsze - jest naprawdę klawy.

- Szerokie rzeki whisky (czy też whiskey), dżinu, lemoniady itp. Bagna likieru, ciepłej czekolady i ajerkoniaku.

- Drzewka, na których rosną małe, słodkie kociaczki (te najsłodsze, robiące tak "mi... mi..." sami wiecie).

- Darmowy, szerokopasmowy Internet.

- Wiele, wiele innych.


Święte księgi

W Kościele Latającego Potwora Spaghetti wyróżniamy 2 świętę księgi, która można lub nie traktować bardziej luźno. 

1. Luźny Kanon

- do pobrania wersja angielska

- do pobrania wersja polska (fragmenty)

2. Ewangelia Kościoła LPS Bobby`ego Hendersena

- do pobrania wersja angielska

- do pobrania wersja polska


Cele rejestracji Kościoła LPS w Polsce

 

Cel ogólny:

Sprawowanie kultu Latającego Potwora Spaghetti zgodnie z wszystkimi uprawnieniami, jakie gwarantuje ustawa o wyznaniach i wolności sumienia.
Propagowanie działań na rzecz rozdzielności Państwa Polskiego od Instytucji Kościelnych na płaszczyźnie finansowej, społecznej, politycznej i prawnej.

 

Cele szczegółowe:

1.    Wniosek o zawieszenie wizerunku Latającego Potwora Spaghetti w widocznym miejscu w Sejmie. Forma przedstawienia jego Makaronowatości jest dowolna, oby była odpowiednio poskręcana.
2.    Wprowadzenie do szkół zajęć z religii pastafariańskiej na takich samych zasadach, na jakich prowadzone są obecnie zajęcia z religii katolickiej.
3.    Zniesienie przepisu umożliwiającego pozwanie osoby za obrazę uczuć religijnych. Do chwili jego zniesienia nasz Kościół będzie korzystał z możliwości wykorzystania tego przepisu w pełnej rozciągłości.
4.    Likwidacja Funduszu Kościelnego.
5.    Wspieranie organizacji działających na rzecz szerzenia tolerancji wśród społeczeństwa;
walka z dyskryminacją ze względu na płeć, wyznanie, preferencje seksualne, pochodzenie, status majątkowy.
6.    Propagowanie działań mających na celu wprowadzenie rozdzielności Państwa Polskiego od Instytucji Kościelnych.
7.    Działalność charytatywna.

 


Komentarze 

 
+1 #336 McArun 2014-10-23 06:59
I to jest religia, ktorej szukalem. Nareszcie ja znalazlem. W portfel nikt nie zaglada. Dzieci nikt nie pedofiluje. I piwo zamiast oplatka.
A jutro piatek..... A po piatku sobota i niedziela. Tylko ze moj szef to katocostam i niestety pracuje w oba dnia ;(
Posdrafiam fszystkich pastarafianoooo ffffffffff.
Zacytuj
 
 
0 #335 ekskomunika 2014-10-22 16:08
Cytuję Kedrik:
Cytuję maniek700:
W sejmie powiesic Durszlak na TYM SAMYM gwizdziu.
Ani wyzej
ani nizej
ani na lewo
ani na prawo

akurat o tym decyduje większość osób przebywających w danym miejscu pracy a nie producenci durszlaka.

Nieprawda. W sprawach dotyczących światopoglądu nie decyduje większość, bo światopogląd jest sprawą prywatną, a nie publiczną.
Zacytuj
 
 
0 #334 Kedrik 2014-10-21 19:03
Cytuję maniek700:
W sejmie powiesic Durszlak na TYM SAMYM gwizdziu.
Ani wyzej
ani nizej
ani na lewo
ani na prawo

akurat o tym decyduje większość osób przebywających w danym miejscu pracy a nie producenci durszlaka.
Zacytuj
 
 
0 #333 Get out of jail 2014-10-16 17:38
Ԍreat article! We will be linking tto tɦis particսlarly great content onn
οur website. Кeep uρ the gret writing.

Alsо visit mу web-site; Gеt oսt of jail: https://www.facebook.com/bruce.baldinger.7
Zacytuj
 
 
0 #332 ekskomunika 2014-10-11 21:21
Cytuję kruk:
Cytuję 100noga:
Dorośli, a bawią sie jak dzieci... szkoda mi was. Najbardziej jednak boli mnie, że obrażacie Boga w którego ja wierze:( Ta cała szopka za daleko was nie zaprowadzi, na końcu życia przekonacie sie czy było warto wierzyc w makaron.
:(


Jak narazie to wy nas obrażacie:)

Jeżeli Bóg jest doskonały, to nie da się go obrazić.
Zacytuj
 
 
0 #331 ekskomunika 2014-10-11 21:16
Cytuję roześmiana:
ej, drodzy pacośtam, no wyznawcy tego makaronu, czy wy jecie spaghetti? xd:p

Ryzykując wciągnięciem na listę heretyków, powiem tak: nie przepadam za węglowodanami, wolę czosnek.;)
Zacytuj
 
 
0 #330 kruk 2014-10-11 20:35
Cytuję 100noga:
Dorośli, a bawią sie jak dzieci... szkoda mi was. Najbardziej jednak boli mnie, że obrażacie Boga w którego ja wierze:( Ta cała szopka za daleko was nie zaprowadzi, na końcu życia przekonacie sie czy było warto wierzyc w makaron.
:(


Jak narazie to wy nas obrażacie:)
Zacytuj
 
 
+1 #329 kruk 2014-10-11 20:33
Cytuję roześmiana:
ej, drodzy pacośtam, no wyznawcy tego makaronu, czy wy jecie spaghetti? xd:p



Jemy z radością i czcimy Jego Najświętszą Makaronowatość: ),a czy wy katocośtam dalej jecie płatek ryżu potocznie zwany ciałem bożym?
Zacytuj
 
 
0 #328 roześmiana 2014-10-11 20:10
ej, drodzy pacośtam, no wyznawcy tego makaronu, czy wy jecie spaghetti? xd:p
Zacytuj
 
 
0 #327 maniek700 2014-10-07 15:21
W sejmie powiesic Durszlak na TYM SAMYM gwizdziu.
Ani wyzej
ani nizej
ani na lewo
ani na prawo
Zacytuj
 
 
+7 #326 emcekwadrat 2014-07-04 22:58
Droga 100nogo, nie ma jedynie słusznych wartości, tak jak nie ma jedynie słusznych prawd (to już przerabialiśmy ponad 25 lat temu). Prawd i wartości jest 7 miliardów, czyli tyle, ile ludzi na świecie.
Niech każdy zatem pozostanie przy swoich wartościach, przestrzegając jedynie pewnych zasad:
1. nikt nikogo nie zmusza do uznawania czyichś wartości, np. poprzez stanowienie prawa, które obowiązuje wszystkich
2. każdy przyjmuje do wiadomości fakt, że ktoś może mieć inne poglądy
3. nikt z powodu swoich wierzeń nie robi krzywdy innym, tak jak to uczynił pewien kołtun, będący dyrektorem pewnego szpitala ginekologiczno-położniczego
4. nikt nie powinien nikomu pluć w twarz, tak jak pluł oszalały tłum ludziom, którzy chcieli obejrzeć sztukę "Golgota Piknik".
I będzie wszystko OK.
Zacytuj
 
 
-13 #325 100noga 2014-07-04 22:21
Cytuję Antoś:
A kościół i księża są przedstawiciela mi i swoją postawą i zachowaniem zniechęcają ludzi do swojej wiary. Przykładem są chodźby ostatnie poczynania kościoła w sprawie pedofili wśród księżów.


"Księża są jak samoloty, jeden upadnie i mówią o nim wszystkie media, a nikt nie pamieta tych, którzy ciągle latają...."

Wasza religia jak i cała nowoczesna propaganda mass mediów to przejaw NIETOLERANCJI w stosunku do katolików.
Nie widze juz naszej dyskusji na tej stronie, zapewniam jedynie że bede bronic wartosci ktore uznaje za właściwe, a są nimi te które przekazuje mi religia katolicka. Rozumiem że może byc trudno wejsc w nasz chrzescijanski tok myslenia, ale polecam sprobowac szukac odpowiedzi na wiele pytan dotyczących kościoła, wierze ze znajdziecie własną droge do Boga, jeśli tylko tego chcecie. Bo póki co jest tak, że najbardziej przeszkadzają w tym ksieza, których wrzuca sie do jednego wora.
Pozdrawiam
Zacytuj
 
 
+8 #324 Antoś 2014-07-04 15:39
Żadna religia nie jest doskonała i każda ma swoich przeciwników. Tak więc Bracia i Siostry POLACY zakopmy topór wojenny na tle religijnym czy naprawde nie mamy ważniejszych problemów? Niech każdy chwali imie swego stwórcy nieważne kim on jest i z innowiercą pójdzie np na piwo aby zjednać sie z nim. Albo niech nie idzie na piwo tylko uszanuje jego wybór i zostawi go w spokoju. RAMEN!
Zacytuj
 
 
+7 #323 Antoś 2014-07-04 15:32
Jestem w stanie zrozumieć twoją miłość do boga. Tylko odpowiedz sobie na jedno bardzo ważne pytanie: Czy jak byś się urodził np w indiach to też byś wierzył w boga katolickiego? Czy wychowując się wśród wyznawców hinduizmu wyznawał byś właśnie tą religię? Zastanów się dokładnie zanim odpowiesz na to pytanie. A kościół i księża są przedstawiciela mi i swoją postawą i zachowaniem zniechęcają ludzi do swojej wiary. Przykładem są chodźby ostatnie poczynania kościoła w sprawie pedofili wśród księżów.
Zacytuj
 
 
-7 #322 100noga 2014-07-04 00:02
Nie lekam sie Stwórcy bo juz nie raz dal dowod w moim zyciu na to ze sie mnie kocha i sie mna opiekuje. Nie zawsze tez bylo w moim zyciu tak ladnie, nie obylo sie bez ciezkich grzechow, ale Pan przyjmuje kazdego kto tylko chce wrocic.
Po ludzku rzecz biorac jeszcze duzo lat zycia przede mna i chce je przezyc z uwielbieniem na ustach. I nie mam sie czego lekac, wiara dodaje mi skrzydel. Amen!
Zacytuj
 
 
-12 #321 100noga 2014-07-04 00:02
Mylisz sie. Kocham Boga i chodze do kościoła, ale nie dlatego ze rodzice mi to wpoili. Kosciol i wiara to cos wiecej niz tylko ksieza i instytucja o ktorych tak wiele sie mowi.
Wiesz, ja chce od zycia czegos wiecej niz tylko piwa. Wiara w Jedynego daje mi sile do pokonywania codziennych trudnosci, ale takze pozwala radowac sie na maksa kiedy trzeba. Jestem czlowiekiem wolnym i szczesliwym, a jak do nazywasz "nakazy" wykonuje z milosci, zas "zakazy" sluza tylko mojemu dobru. I ja naprawde nic nie trace tylko zyskuje. Bo Bóg chce zebysmy czuli raj juz na ziemi, ale jednoczesnie pamietali ze "wszystko nam wolno, ale nie wszystko przynosi korzysc".
Zacytuj
 
 
+5 #320 Antoś 2014-07-03 11:42
Cytuję 100noga :
Dorośli, a bawią sie jak dzieci... szkoda mi was. Najbardziej jednak boli mnie, że obrażacie Boga w którego ja wierze:( Ta cała szopka za daleko was nie zaprowadzi, na końcu życia przekonacie sie czy było warto wierzyc w makaron.
:(

A mi szkoda Ciebie:( bo żyjesz w ciągłym strachu według nakazów i zakazów zakłamanego kościoła. Od małego tkwisz w tej wierze twierdząc że ona jest jedyną prawdziwą nie mając porównania z inną ponieważ boisz się srogiej kary stwórcy. Twierdzisz że szkoda Ci nas tylko dlatego że mieliśmy jaja aby spróbować czegoś innego, nowego owianego nutką adrenaliny. I wiesz co żyjemy już tak od kilku lat i jest nam dobrze:-) . Nie boimy się końca życia bo będziemy z tego świata odchodzić z bananem na twarzy twierdząc że było warto:-) I jak zapewne czytałeś czeka nas podniebny wólkan piwny, fabryka striptizerek i wieleee innych przyjemnych rzeczy.
Zacytuj
 
 
-23 #319 100noga 2014-07-03 10:33
Dorośli, a bawią sie jak dzieci... szkoda mi was. Najbardziej jednak boli mnie, że obrażacie Boga w którego ja wierze:( Ta cała szopka za daleko was nie zaprowadzi, na końcu życia przekonacie sie czy było warto wierzyc w makaron.
:(
Zacytuj
 
 
+10 #318 Gekonbekon 2014-07-02 13:13
Od dziś jestem z wami Pastafarianie :D
Zacytuj
 
 
+5 #317 Sanderka :D 2014-07-02 10:30
Od dzisiaj przerzucam się na Pastafarianizm. :D Pryznaje szczerze, kiedyś jak usłyszałam "Kościół Latającego Potwora SpaghettI", to myślałam sobie, co to za kpina. Teraz jak czytam cala strone to wszystko nabiera sensu, a Makaronowata Wspólnota niesie ze sobą wolność wyboru i cóż, dobrą przy tym "zabawę". :)
Zacytuj
 
 
+2 #316 Pagan 2014-06-28 19:58
Czy aby zostać Pastafarianinem trzeba lubić piwo? Przeglądam założenia wiary, ale jeszcze tego nie znalazłem. Ktoś mnie tak na szybko oświeci? Myślałem, żeby przerzucić się na konkretniejsze alkohole, bo od tego piwa tylko bebzun rośnie, ale wzmiankę o takich trunkach znalazłem tylko raz na tych stronach, w przeciwieństwie do niezliczonej ilości wzmianek o piwie.
Zacytuj
 
 
+10 #315 Kruszyn 2014-06-20 13:30
Witam,
szczerze powiedziawszy, gdy pierwszy raz usłyszałem o Waszym wyznaniu byłem pewien, że to żart i myślałem tak do dnia dzisiejszego. Po przeczytaniu wyżej zamieszczonego artykułu moje zdanie się zmieniło. Jest wiele zalet w Waszej religii. Najprostszymi przykładami są chrześcijańskie krucjaty i Święta Wojna ze wschodu. Nie zostało mi nic innego jak życzyć dalszego rozpowszechnian ia Waszej religii, mniej spiny w Waszym kierunku ze strony mocno ograniczonych przedstawicieli innych religii i zimnego piwa każdego piątku.
Pozdrawiam.
Zacytuj
 
 
-3 #314 Wallinside.com 2014-06-09 09:37
I visited various web pges except the audio feature for
audio sngs present at this web page is actually fabulous.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gry Online. Gry w przeglądarce. Kredyty. Rpg. Pieniądze. Banki

Gry Online. Gry w przeglądarce. Kredyty. Rpg. Pieniądze. Banki

Dołącz do nas na Facebook`u

Logowanie

Koszulki i gadżety

Gry Online. Gry w przeglądarce. Kredyty. Rpg. Pieniądze. Banki

Kalendarz imprez

Zagraj! :)

Billboard w centrum miasta?

 

Czekamy na wasze pomysły. Więcej...

Ostatnie posty na forum

o nas w prasie (0)
25/10/2014 14:34, macaro


o rejestracji na necie (2)
25/10/2014 13:10, chiyome


Religia w szkole (12)
25/10/2014 11:35, pbz


Krzywe Zwierciadło 22.10.2014 (7)
24/10/2014 09:39, Empelon


Spodkanie w Gdańsku (0)
23/10/2014 11:07, chiyome


Naszą witrynę przegląda teraz 97 gości 

Informujemy, że w ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Więcej: polityka prywatności.

Akceptuję pliki cookies z tej strony.