Religia i Seks... :)

wszelkie tematy, pytania i rozważania związane z Wiarą w Latającego Potwora Spaghetti i Nami Pastafarianami.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ojciec_Założyciel
Administrator
Posty: 453
Rejestracja: 20 sty 2013, o 22:57

Religia i Seks... :)

#1 Post autor: Ojciec_Założyciel » 30 sty 2018, o 00:08

Czołem!

Odkopałem stary obrazek wyróżniający nas na tle innych religii w kwestii podejścia do seksu: https://www.klps.pl/nowosci/wydarzenia/ ... -seks.html
Czy ktoś podjąłby się stworzenia nowej grafiki na podstawie tego co mamy? Myślę, że coś takiego można zrobić nawet w Wordzie. :)

A tak w ogóle co sądzicie o treści?

RAmen
Piotr
----------
Ojciec Założyciel Piotr I

Awatar użytkownika
doradora
Posty: 787
Rejestracja: 18 sie 2015, o 09:56

Re: Religia i Seks... :)

#2 Post autor: doradora » 30 sty 2018, o 09:21

tabelka super, tylko trzeba zbadać czy słowo homoseksualny jest w dalszym ciągu poprawne politycznie (coś kojarzę z FB wypowiedź naszej Siostry Nieustającej Przyjemności)

wiecie, tak jak teraz nie mówi się osoba niepełnosprawna, tylko osoba z niepełnosprawnością

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#3 Post autor: BialySzkwal » 30 sty 2018, o 10:23

Właściwie to na jakiej podstawie pastafarianie (jako wyznanie) potępiają seks z nieletnimi? Z tego co pamiętam, wszystkie dyskusje o moralności stają na "wierze w wewnętrzne kompasy moralne".

Tabelka jest niepoprawna politycznie: brak w niej mężczyzn i heteryków. ;)

Jeśli chodzi o małżeństwa duchownych i kobiety w duchowieństwie - czym się różni "neutralne/brak stanowiska" od "błogosławione"?
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Religia i Seks... :)

#4 Post autor: Empelon » 30 sty 2018, o 10:57

BialySzkwal pisze:Właściwie to na jakiej podstawie pastafarianie (jako wyznanie) potępiają seks z nieletnimi?
Choćby na podstawie 4 NWBN:
Osiem Naprawdę wolałbym byś nie... pisze:4. Naprawdę wolałbym, byś nie odbywał stosunku, który jest niemoralny dla Ciebie lub Twojego chętnego, zgadzającego się partnera, dorosłego tak na ciele, jak i umyśle. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to niech spada, chyba że to też jest dla niego niemoralne, to niech wyłączy wtedy telewizor i pójdzie na spacer dla odmiany.
Zresztą podobno w pastafarianiźmie chodzi głównie o to żeby nie być dupiem. A trzeba być mega maxima dupkiem, żeby bzykać nieletnich.

Natomiast co do grafiki, to zmieniłbym:
* W katolicyzmie: masturbacja na "Potępione".
* W Pastafarianizmie: rozwód na "Neutralne"
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 693
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Religia i Seks... :)

#5 Post autor: Morinna » 30 sty 2018, o 11:40

tabela chyba nadal jest aktualna i nie najgorsza więc co najwyżej można wprowadzić drobne korekty.
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#6 Post autor: BialySzkwal » 30 sty 2018, o 11:48

Empelon pisze:
30 sty 2018, o 10:57
BialySzkwal pisze:Właściwie to na jakiej podstawie pastafarianie (jako wyznanie) potępiają seks z nieletnimi?
Choćby na podstawie 4 NWBN:
NWBN to podobno tylko wskazówki, nie nakazy, a w żadnym razie nie podstawa do potępiania innych, bo każdy podobno sam wie najlepiej co jest dobre a co nie. ;)

Zresztą nawet interpretując dosłownie jako nakaz:
Empelon pisze:
30 sty 2018, o 10:57
Osiem Naprawdę wolałbym byś nie... pisze:4. Naprawdę wolałbym, byś nie odbywał stosunku, który jest niemoralny dla Ciebie lub Twojego chętnego, zgadzającego się partnera, dorosłego tak na ciele, jak i umyśle. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to niech spada, chyba że to też jest dla niego niemoralne, to niech wyłączy wtedy telewizor i pójdzie na spacer dla odmiany.
okazuje się, że dotyczy to tylko nie robienia dorosłemu i chętnemu partnerowi co mu niemoralne. Nie ma tu żadnej wskazówki co do postępowania z nieletnimi. Prosta logika formalna. Wskazywałem zresztą na to już w RJP. ;)
Empelon pisze:
30 sty 2018, o 10:57
Zresztą podobno w pastafarianiźmie chodzi głównie o to żeby nie być dupiem. A trzeba być mega maxima dupkiem, żeby bzykać nieletnich.
To tylko nasz prywatny pogląd. Podobno nie mamy prawa narzucać go innym - zwłaszcza jako Kościół.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Religia i Seks... :)

#7 Post autor: Empelon » 30 sty 2018, o 11:52

BialySzkwal pisze:To tylko nasz prywatny pogląd. Podobno nie mamy prawa narzucać go innym - zwłaszcza jako Kościół.
Nie narzucamy (jako kościół). Co najwyżej potępiamy.
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#8 Post autor: BialySzkwal » 30 sty 2018, o 12:19

Empelon pisze:
30 sty 2018, o 11:52
BialySzkwal pisze:To tylko nasz prywatny pogląd. Podobno nie mamy prawa narzucać go innym - zwłaszcza jako Kościół.
Nie narzucamy (jako kościół). Co najwyżej potępiamy.
Jeśli potępiamy, to jest to forma narzucania określonej moralności.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Ojciec_Założyciel
Administrator
Posty: 453
Rejestracja: 20 sty 2013, o 22:57

Re: Religia i Seks... :)

#9 Post autor: Ojciec_Założyciel » 30 sty 2018, o 14:08

Dla mnie ta tabelka jest jasna i zrozumiała i wierzę, że dla większości zdroworozsądkowych ludzi również. Ale czepiać się można wszystkiego. :) Nie twórzmy Pastafariańskiej Rady ds. Seksu. Chodzi o przedstawienie ogólnych różnic między podejściem do tematu w różnych Kościołach. I te różnice chyba widać na pierwszy rzut oka. :)

Seks z nieletnimi z reguły kojarzy się z czymś złym i mieści się w granicach bycia dupkiem (przynajmniej). Nie chcę dyskutować o wyjątkach od reguły.
----------
Ojciec Założyciel Piotr I

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Religia i Seks... :)

#10 Post autor: Asia » 30 sty 2018, o 15:10

Seks z nieletnimi to jak seks ze zwierzętami, sadyzm czy gwałt, osoba nieletnia jest niedojrzała emocjonalnie i nie gotowa do podjęcia świadomej decyzji.

Natomiast z aborcją i seksem pozamałżeńskim to ja bym jednak dała mały zielony znaczek. Przy aborcji nie potępiamy, uważamy, że człowiek wie jaka jest jego indywidualna sytuacja i jaką decyzję podjąć, odrębną kwestią jest dostęp do wiedzy i środków antykoncepcyjnych wraz ze sterylizacją, tak by powodem aborcji nie był brak wiedzy i środków na antykoncepcję. Z seksem pozamałżeńskim, no tu jednak zawsze jest jakiś powód, a jeśli błogosławimy rozwody, to dlaczego nie mamy błogosławić tego, że ktoś chce uzupełnić swoje braki w seksie?

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Religia i Seks... :)

#11 Post autor: Empelon » 30 sty 2018, o 16:25

Mój światopogląd:

Seks z nieletnimi: Potępiony
Aborcja: Neutralny. W tym przypadku określenie "moralnie akceptowalne w większości przypadków" może sugerować, że większość ciąż można przerywać.
Seks pozamałżeński: Akceptowalny. Pamiętajcie, że to określenie nie odnosi się nie tylko do osób w monogamicznym związku, ale też do związków otwartych.
Rozwody: Neutralny
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#12 Post autor: BialySzkwal » 30 sty 2018, o 17:02

Naczelny_Przełożony pisze:
30 sty 2018, o 14:08
Seks z nieletnimi z reguły kojarzy się z czymś złym i mieści się w granicach bycia dupkiem (przynajmniej).
Nie czepiałbym się, gdybyśmy zdecydowali się na minimalny Pastechizm określający, jakiego rodzaju działanie jest "dupkowate".

Ale żadnej formy Pastechizmu na razie nie stworzyliśmy, podobnie jak Rady Etyki (która mogłaby wydać stosowną opinię). Wprost przeciwnie - w dyskusjach przeważała opinia, że Kościół nie powinien wypowiadać się na temat moralności, tworzyć sztywnych zasad itd.

Skąd więc nagle pomysł, że Kościół potępia pedofilię, jeśli Kościół stanowczo odmawia wypowiadania się w kwestiach moralności?
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Hebiaczek
Posty: 51
Rejestracja: 31 paź 2017, o 15:51
Lokalizacja: Gdynia

Re: Religia i Seks... :)

#13 Post autor: Hebiaczek » 31 sty 2018, o 12:36

Choć w moim osobistym odczuciu pedofilia nie jest akceptowalna w żadnym stopniu - to muszę przyznać rację argumentom BiałegoSzkwała. Nie możemy po prostu wymazać tej linijki z tabelki i spokój? Jakby nie patrzeć nie ma w niej wzmianek o innych dewiacjach jak seks ze zwierzętami czy umarłymi, zostawmy więc dzieci też w spokoju może?

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Religia i Seks... :)

#14 Post autor: Empelon » 31 sty 2018, o 12:53

Jeśli pastafarianizm miałby nie odrzucać pedofilii to ja się wypisuję.
A tak na poważnie, BiałySzkwał słusznie zauważył, że 4 NWBN dość nieprecyzyjnie określa czy "zakaz" niemoralnego seksu dotyczy seksu z nieletnim, bo biorąc literalnie, to faktycznie dotyczy tylko dorosłych. Być może to kwestia tłumaczenia. Powinna się tym zająć RJP - o której zresztą nic nie słychać.
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#15 Post autor: BialySzkwal » 31 sty 2018, o 15:23

Empelon pisze:
31 sty 2018, o 12:53
A tak na poważnie, BiałySzkwał słusznie zauważył, że 4 NWBN dość nieprecyzyjnie określa czy "zakaz" niemoralnego seksu dotyczy seksu z nieletnim, bo biorąc literalnie, to faktycznie dotyczy tylko dorosłych.

Niestety w oryginale jest podobnie - "zakaz niemoralnego seksu" dotyczy tylko chętnego i dorosłego partnera:
conduct that offends [...] your willing, consenting partner of legal age AND mental maturity
Empelon pisze:
31 sty 2018, o 12:53
Powinna się tym zająć RJP - o której zresztą nic nie słychać.
RJP chyba nam zdechła. Na forum jakiś czas temu udzielały się jakieś 3-4 osoby, które ostatnio też przestały.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Ojciec_Założyciel
Administrator
Posty: 453
Rejestracja: 20 sty 2013, o 22:57

Re: Religia i Seks... :)

#16 Post autor: Ojciec_Założyciel » 1 lut 2018, o 21:47

Sprawdzę co z tą radą... Może trzeba ją reaktywować i zmotywować... :)
----------
Ojciec Założyciel Piotr I

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Religia i Seks... :)

#17 Post autor: Empelon » 2 lut 2018, o 12:51

Naczelny_Przełożony pisze:Sprawdzę co z tą radą... Może trzeba ją reaktywować i zmotywować... :)
Chyba się powtarzam, ale oprócz zamkniętego działu na forum dla RJP przydałby się też dział otwarty, taki kanał komunikacji pomiędzy RJP a zwykłymi pasta-parafianami, gdzie:
* Rada informowała by o swoich dokonaniach;
* Można by zgłaszać radzie swoje luźne pomysły, uwagi itp;
* Można by zgłaszać propozycje do "Poczekalni" - czyli hasła które jeszcze nie weszły (ale mogą) do oficjalnego języka pastafariańskiego.
* Publikować aktualny słownik (i komentować hasła).
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 693
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Religia i Seks... :)

#18 Post autor: Morinna » 3 lut 2018, o 12:06

co do rady to umarła bo udzielało się nas tam kilka osób i trudno na siłę komentować i robić taki sztuczny tłum.
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Wujek_Dobra_Rada
Posty: 51
Rejestracja: 24 lut 2018, o 18:10

Re: Religia i Seks... :)

#19 Post autor: Wujek_Dobra_Rada » 25 lut 2018, o 14:59

A seks z makaronem bądź w makaronie ? Jak myślicie, czy dla potwora to obraza czy przyjemność ? :-)

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#20 Post autor: BialySzkwal » 25 lut 2018, o 18:44

Wujek_Dobra_Rada pisze:
25 lut 2018, o 14:59
A seks z makaronem bądź w makaronie ? Jak myślicie, czy dla potwora to obraza czy przyjemność ? :-)
To zależy czy będzie al dente. ;)
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 234
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Religia i Seks... :)

#21 Post autor: Naturalna Kofeina » 17 wrz 2018, o 21:48

trzeba być mega maxima dupkiem, żeby bzykać nieletnich
Seks z nieletnimi to jak seks ze zwierzętami, sadyzm czy gwałt, osoba nieletnia jest niedojrzała emocjonalnie i nie gotowa do podjęcia świadomej decyzji
A co powiecie parze, w której obie osoby mają po 16 lat? Że się nawzajem gwałcą i są obleśni/e? Cofnijcie się do swojego okresu dojrzewania i pomyślcie jak wtedy postrzegaliście "te sprawy" i czy na pewno byście się czuli zgwałceni, wykorzystani i dożywotnio napiętnowani, gdyby ten-zajebisty-przystojniak/ ta-super-laska z równoległej klasy was zaprosił/a na ekhm... kolację.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#22 Post autor: BialySzkwal » 18 wrz 2018, o 05:51

Naturalna Kofeina pisze:
17 wrz 2018, o 21:48
A co powiecie parze, w której obie osoby mają po 16 lat? Że się nawzajem gwałcą i są obleśni/e?
W Polsce wolno od 15, więc zarzut gwałtu odpada.
Inna sprawa że w przypadku 16 i 16 ciężko mówić o wykorzystaniu przez jedno małego doświadczenia życiowego tego drugiego.
Ale przy 16 i 32 (żeby pozostać przy okrągłych liczbach) prawie na pewno strona starsza postrzega całą relację w inny sposób niż strona młodsza i zarzut wykorzystania jest jak najbardziej zasadny.
Do tego dochodzą kwestie dojrzałości społecznej w razie wpadki w seksie heterycznym, kwestie epidemiologiczne (tu akurat starzy bywają równie głupi jak młodzi) itp.
Naturalna Kofeina pisze:
17 wrz 2018, o 21:48
Cofnijcie się do swojego okresu dojrzewania i pomyślcie jak wtedy postrzegaliście "te sprawy" i czy na pewno byście się czuli zgwałceni, wykorzystani i dożywotnio napiętnowani
Podobną linię argumentacji stosował jeden z księży twierdzący, że dzieci z rodzin rozbitych same wskakują mu do łóżka w poszukiwaniu bliskości czy jakoś tak. ;)
Możliwe, że ministrant uważał układ za całkiem fair - w końcu taki snikers i kola piechotą nie chodzi - ale moim zdaniem nadal jest to niedopuszczalne.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 234
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Religia i Seks... :)

#23 Post autor: Naturalna Kofeina » 18 wrz 2018, o 08:47

przy 16 i 32 (żeby pozostać przy okrągłych liczbach) prawie na pewno strona starsza postrzega całą relację w inny sposób niż strona młodsza
Moja żona jest 11 lat młodsza, to miło, że uważasz mnie za pedofilicę.
Niezależnie od wieku, płci, czy preferowanego kształtu makaronu, to dwie osoby mogą związek postrzegać różnie.

Awatar użytkownika
Empelon
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:21

Re: Religia i Seks... :)

#24 Post autor: Empelon » 18 wrz 2018, o 09:34

Naturalna Kofeina pisze:
18 wrz 2018, o 08:47
przy 16 i 32 (żeby pozostać przy okrągłych liczbach) prawie na pewno strona starsza postrzega całą relację w inny sposób niż strona młodsza
Moja żona jest 11 lat młodsza, to miło, że uważasz mnie za pedofilicę.
Jest młodsza, ok (znam pary z większą różnicą wieku).
Ale czy nieletnia?
Niech Wasz makaron zawsze będzie gorący a piwo zimne.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#25 Post autor: BialySzkwal » 18 wrz 2018, o 09:51

Naturalna Kofeina pisze:
18 wrz 2018, o 08:47
przy 16 i 32 (żeby pozostać przy okrągłych liczbach) prawie na pewno strona starsza postrzega całą relację w inny sposób niż strona młodsza
Moja żona jest 11 lat młodsza, to miło, że uważasz mnie za pedofilicę.
Jeśli masz 25 lat lub mniej to tak, jesteś pedofilką w pełnym tego słowa znaczeniu.
Ale z Twojego profilu wynika, że raczej jest to 21:32. Między 16 a 21 jest zwykle olbrzymia różnica w dojrzałości, więc nie wiem o co Ci chodzi.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Religia i Seks... :)

#26 Post autor: Asia » 18 wrz 2018, o 12:22

Naturalna Kofeina pisze:
18 wrz 2018, o 08:47
przy 16 i 32 (żeby pozostać przy okrągłych liczbach) prawie na pewno strona starsza postrzega całą relację w inny sposób niż strona młodsza
Moja żona jest 11 lat młodsza, to miło, że uważasz mnie za pedofilicę.
Niezależnie od wieku, płci, czy preferowanego kształtu makaronu, to dwie osoby mogą związek postrzegać różnie.
To nie tak, że duża różnica wieku oznacza wykorzystanie, bo para gdzie jedno ma 60 lat a drugie 40 trudno nazwać pedofilią czy wykorzystaniem, ale jeśli ktoś dojrzały uprawia seks niepełnoletnimi, to może budzić wątpliwości.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#27 Post autor: BialySzkwal » 18 wrz 2018, o 13:00

Asia pisze:
18 wrz 2018, o 12:22
jeśli ktoś dojrzały uprawia seks niepełnoletnimi, to może budzić wątpliwości.
To ja jeszcze dodam, że podobnie nietyczne jest też wykorzystywanie sytuacji, gdy jedna strona jest upośledzona umysłowo, intoksykowana albo zależna od drugiej (np. ekonomicznie). Wykorzystujący może być wtedy nawet młodszy.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 234
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Religia i Seks... :)

#28 Post autor: Naturalna Kofeina » 18 wrz 2018, o 18:24

Czyli, że jak ja pracuję, a druga osoba nie (bo np. studiuje dziennie wymagający kierunek, który uniemożliwia podjęcie pracy w sensownym wymiarze godzin) i z tego powodu pozostaje na moim utrzymaniu, to nie możemy uprawiać seksu, bo będzie to gwałt?

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2569
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Religia i Seks... :)

#29 Post autor: BialySzkwal » 18 wrz 2018, o 19:52

To znaczy, że jest to relacja w której istnieje duży potencjał do nadużyć.
Czy do nich dochodzi musisz sobie sama odpowiedzieć - ja Wam pod łóżkiem nie siedzę.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 693
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Religia i Seks... :)

#30 Post autor: Morinna » 18 wrz 2018, o 23:18

Naturalna Kofeina pisze:
18 wrz 2018, o 18:24
Czyli, że jak ja pracuję, a druga osoba nie (bo np. studiuje dziennie wymagający kierunek, który uniemożliwia podjęcie pracy w sensownym wymiarze godzin) i z tego powodu pozostaje na moim utrzymaniu, to nie możemy uprawiać seksu, bo będzie to gwałt?
To jest po prostu sytuacja gdzie utrzymujesz partnerkę bo macie taki układ. Nadużycie jest w sytuacji gdy osoba, która utrzymuje mówi "chce sexu" a osoba na utrzymaniu nie ma ochoty na to ale nie może odmówić( np boi się odmówić) bo obawia się, że np nie dostanie kasy na jedzenie, nowe buty itd albo gdy ta odmowa nie jest egzekwowana bo " musi się odwdzięczyć za utrzymanie"
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Odpowiedz

Wróć do „Kwestia wiary”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości