Stygmatyzacja nauczycieli religii...

Koncepcje oraz sugestie na temat procesu wdrożenia religii Pastafariańskiej do szkół.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#31 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 08:34

klansman pisze:
20 mar 2019, o 01:16
blablabla pisze:
19 mar 2019, o 11:09

"Zgoda na przytulanie"? "Co tydzień jakaś zgoda"? To jakieś nietypowe przedszkole.
Nic tu nie ma nietypowego. Każda rzecz MUSI być uzgadniana z rodzicem i to jest w pełni normalne. Pani przytuli jakieś dziecko które powie o tym rodzicom a za miesiąc będzie stała w sądzie na rozprawie jako podejrzana o pedofilie. Takie czasy, rodzic ma wiedzieć o wszystkim i mieć pełną kontrolę nad tym co dzieje się z jego dzieckiem. Nawet na czesanie dziecka przez przedszkolanke wyrażasz lub nie wyrażasz zgodę. Możesz sobie nie życzyć żeby babka grzebała twojemu dziecku we włosach (wszy np.) Może i to jest przesada ale wiesz o tym że masz nad wszystkim kontrolę i to ty decydujesz co i jak. A przedszkole zabezpiecza się przed pozwami od grazyn i karyn. Dżesiki i brajanki są bezpieczne.
Jeżeli w jakimś przedszkolu tak jest to nadal uważam, że jest ono nietypowe. O ile zgody na działania z zakresu opieki medycznej i zbliżonych (psychlog, opieka pielęgniarki, szczepienia, wszy) często występują ponieważ jest to wkraczanie w obszar zdrowia, a więc w sferę spoza podstawowej działalności przedszkola, to o pozwoleniu na przytulanie i czesanie nie słyszałem.

Możesz napisać jakie jeszcze zgody musisz podpisywać "co tydzień" bo zaczyna to wyglądać ciekawie?

Gdzie jest takie przedszkole? To jest jakieś przedszkole prywatne?

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#32 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 09:54

Krzysiu pisze:
19 mar 2019, o 23:53
Życie jest cierpieniem czy się jest materialnym, czy eterycznym.
Ale materializm gwarantuje ustanie cierpienia wraz z ustaniem życia.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#33 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 10:00

klansman pisze:
20 mar 2019, o 01:16
Nawet na czesanie dziecka przez przedszkolanke wyrażasz lub nie wyrażasz zgodę.
Dla dziwne jest to czesanie dzieci. Czemu przedszkolanka miałaby to robić? Mnie (ani kolegów/koleżanek) w przedszkolu nikt nie czesał...
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#34 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 10:41

BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 10:00
klansman pisze:
20 mar 2019, o 01:16
Nawet na czesanie dziecka przez przedszkolanke wyrażasz lub nie wyrażasz zgodę.
Dla dziwne jest to czesanie dzieci. Czemu przedszkolanka miałaby to robić? Mnie (ani kolegów/koleżanek) w przedszkolu nikt nie czesał...
Może np. w przypadku przygotowania dzieci do zdjęć lub jakiegoś występu. Dziwne to wcale nie jest, zwłaszcza w najniższych grupach. Ważne tylko aby każdy dzieciak miał swój grzebień. I o ile wiem, przedszkola proszą rodziców o przygotowanie dzieciom własnych grzebieni.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2152
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#35 Post autor: Asia » 20 mar 2019, o 10:43

klansman pisze:
19 mar 2019, o 10:54
Nie pisz głupot. Musisz dać pisemne zezwolenie aby dziecko uczęszczało na religię. Do wszystkiego trzeba pisać zezwolenia, ABSOLUTNIE do wszystkiego. Nawet musisz wyrazić pisemną zgodę na to że pani przedszkanka przytula dziecko. Co tydzień podpisuje jakąś zgodę.
Nie piszę głupot, tylko o tym jakie problemy zgłaszają rodzice. Że w Twoim przedszkolu wymagają zgody, to im się chwali, bo tak powinno być. W sumie nie, w przedszkolu nie powinno być zajęć z religii.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#36 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 12:11

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 10:41
Dziwne to wcale nie jest, zwłaszcza w najniższych grupach.
A, jak w najmłodszych to już wiem, czemu mnie ominęło.
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 10:41
przedszkola proszą rodziców o przygotowanie dzieciom własnych grzebieni.
Takie przygotowanie grzebienia to wyrażona implicite zgoda. Ale fakt, im więcej papieru, tym tyłek czystszy. ;)
Asia pisze:
20 mar 2019, o 10:43
W sumie nie, w przedszkolu nie powinno być zajęć z religii.
No chyba, że 100% żyjących rodziców (obojga; ew. opiekunów prawnych) dzieci uczestniczących w zajęciach będzie się tego domagać.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#37 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 12:22

BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:11
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 10:41
przedszkola proszą rodziców o przygotowanie dzieciom własnych grzebieni.
Takie przygotowanie grzebienia to wyrażona implicite zgoda.
Niekoniecznie. Może chodzić o to aby dzieci po prostu miały w szatni własne grzebienie, a nie pożyczały sobie nawzajem.

Natomiast pisemną zgodę na użycie tego grzebienia w celu uczesania dziecka uważam za absurd i nie chce mi się wierzyć, że w jakimś przedszkolu coś takiego funkcjonuje.
Ostatnio zmieniony 20 mar 2019, o 12:27 przez blablabla, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#38 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 12:27

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 12:22
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:11
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 10:41
przedszkola proszą rodziców o przygotowanie dzieciom własnych grzebieni.
Takie przygotowanie grzebienia to wyrażona implicite zgoda.
Niekoniecznie. Może chodzić o to aby dzieci po prostu miały w szatni własne grzebienie, a nie pożyczały sobie nawzajem.
A to już zależy, czy prosząc o grzebień explicite zapowiedziano, że dzieci będą czesane. ;)
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#39 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 12:31

BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:27
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 12:22
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:11

Takie przygotowanie grzebienia to wyrażona implicite zgoda.
Niekoniecznie. Może chodzić o to aby dzieci po prostu miały w szatni własne grzebienie, a nie pożyczały sobie nawzajem.
A to już zależy, czy prosząc o grzebień explicite zapowiedziano, że dzieci będą czesane. ;)
W pierwotnej wypowiedzi była mowa o "pisaniu zezwoleń" "co tydzień" do "absolutnie wszystkiego".

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#40 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 12:32

BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:11
Asia pisze:
20 mar 2019, o 10:43
W sumie nie, w przedszkolu nie powinno być zajęć z religii.
No chyba, że 100% żyjących rodziców (obojga; ew. opiekunów prawnych) dzieci uczestniczących w zajęciach będzie się tego domagać.
Moim zdaniem nie. Tak samo jak w przedszkolu, nawet na prośbę rodziców, nie powinno być nauczania wiary w krasnoludki, ale mogą być czytane książki o krasnoludkach jako bajki.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 931
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#41 Post autor: Krzysiu » 20 mar 2019, o 14:18

Mnie nikt w przedszkolu nie czesał, ju wiem, dlaczego mi się włoski nie układają…
Jeżeli wszyscy rodzice chcą czegoś, co nikogo nie krzywdzi, to nie wiem, czemu się nie zgadzać. Już nie mówiąc o tym, że w przedszkolach często każe się wierzyć w krasnoludki niezależnie od opinii rodziców.
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#42 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 14:25

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 12:32
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:11
Asia pisze:
20 mar 2019, o 10:43
W sumie nie, w przedszkolu nie powinno być zajęć z religii.
No chyba, że 100% żyjących rodziców (obojga; ew. opiekunów prawnych) dzieci uczestniczących w zajęciach będzie się tego domagać.
Moim zdaniem nie. Tak samo jak w przedszkolu, nawet na prośbę rodziców, nie powinno być nauczania wiary w krasnoludki, ale mogą być czytane książki o krasnoludkach jako bajki.
A czym się różni "nauczanie o krasnoludkach" na poziomie przedszkolnym od przeczytania: "Czy Wy wiecie, czy nie wiecie? Krasnoludki są na świecie."?

Przecież nauczanie religii w tym wieku to właśnie czytanie bajek bibliopochodnych, w których te ciekawsze kawałki wycięto...
Krzysiu pisze:
20 mar 2019, o 14:18
Już nie mówiąc o tym, że w przedszkolach często każe się wierzyć w krasnoludki niezależnie od opinii rodziców.
I Świętego Mikołaja, Pana Kleksa, Wojsko Polskie, Górników, Praworządność i Prawa Człowieka.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 931
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#43 Post autor: Krzysiu » 20 mar 2019, o 14:30

W moim przedszkolu kazali mi wierzyć, że nie istnieją liczby inne, niż całkowite nieujemne…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#44 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 15:04

Jeżeli ktoś dzieciom opowiada bajki o krasnoludkach lub gadających pieskach to nie nakazuje wierzyć im w to, że jest to rzeczywistość. Wręcz przeciwnie, bajka przez swą formę narzuca odbiór jej jako czegoś nie do końca prawdziwego.

W przypadku nauczania religii trudno spodziewać się, że dzieciom byłaby wpajane choćby elementy podobnych wątpliwości do przedstawianych "faktów" (cudzysłów celowy). Dodatkowo wzmacniają to modlitwy prowadzone jak najbardziej na serio.

Ponieważ własne podejście krytyczne do przedstawianych informacji pojawia się w późniejszym wieku, nauczanie religii w przedszkolu uważam za błąd wychowawczy gdyż moim zdaniem zaburza rozwój obiektywnego i rozsądnego procesu poznawczego młodego człowieka.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#45 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 15:28

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 15:04
Jeżeli ktoś dzieciom opowiada bajki o krasnoludkach lub gadających pieskach to nie nakazuje wierzyć im w to, że jest to rzeczywistość. Wręcz przeciwnie, bajka przez swą formę narzuca odbiór jej jako czegoś nie do końca prawdziwego.
[...]
Dodatkowo wzmacniają to modlitwy prowadzone jak najbardziej na serio.
Może w przypadku krasnoludków nie nakazuje, ale w przypadku Świętego Mikołaja? Pisanie/rysowanie listów (traktowane z pełną powagą) to wypisz-wymaluj modlitwa. (pun intended)
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 15:04
Ponieważ własne podejście krytyczne do przedstawianych informacji pojawia się w późniejszym wieku, nauczanie religii w przedszkolu uważam za błąd wychowawczy gdyż moim zdaniem zaburza rozwój obiektywnego i rozsądnego procesu poznawczego młodego człowieka.
Widzę tu ukryte założenie, że nauczana religia jest nieprawdziwa. W przypadku religii katolickiej mógłbym się zgodzić, ale w przypadku naszej zgodzić się nie mogę.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 931
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Stałe zameldowanie w Szczecinie, czasowe w Toruniu – dążę do formy astralnej, żeby było efektywniej.
Kontaktowanie:

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#46 Post autor: Krzysiu » 20 mar 2019, o 15:30

Do tego brodatego komunisty od Coca-Coli, który co roku jeździ w grudniu ciężarówką, dzieciom się nawet nakazuje listy pisać i przekonuje, że zna wszystkie nasze czyny. To nie jest bajka narzucająca się jako nie całkiem prawdziwa…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#47 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 15:33

Krzysiu pisze:
20 mar 2019, o 14:30
W moim przedszkolu kazali mi wierzyć, że nie istnieją liczby inne, niż całkowite nieujemne…
W sumie teraz sobie przypomina, że mnie na uczelni też indoktrynowali, że część liczb jest urojona...
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#48 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 17:39

BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 15:33
Krzysiu pisze:
20 mar 2019, o 14:30
W moim przedszkolu kazali mi wierzyć, że nie istnieją liczby inne, niż całkowite nieujemne…
W sumie teraz sobie przypomina, że mnie na uczelni też indoktrynowali, że część liczb jest urojona...
Rzeczywiste to też imaginacja bo dwie kozy to po poprostu większe polowanie niż jedna, a trzy to obiad dla wioski.
Krzysiu pisze:
20 mar 2019, o 15:30
Do tego brodatego komunisty od Coca-Coli, który co roku jeździ w grudniu ciężarówką, dzieciom się nawet nakazuje listy pisać i przekonuje, że zna wszystkie nasze czyny. To nie jest bajka narzucająca się jako nie całkiem prawdziwa…
Słaby argument za przyzwoleniem religii w przedszkolu.
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 15:28
Widzę tu ukryte założenie, że nauczana religia jest nieprawdziwa. W przypadku religii katolickiej mógłbym się zgodzić, ale w przypadku naszej zgodzić się nie mogę.
Ok, ten argument nieco przekonuje ;).

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#49 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 17:50

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 17:39
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 15:33
Krzysiu pisze:
20 mar 2019, o 14:30
W moim przedszkolu kazali mi wierzyć, że nie istnieją liczby inne, niż całkowite nieujemne…
W sumie teraz sobie przypomina, że mnie na uczelni też indoktrynowali, że część liczb jest urojona...
Rzeczywiste to też imaginacja bo dwie kozy to po poprostu większe polowanie niż jedna, a trzy to obiad dla wioski.
A pierwiastek kwadratowy z trzech kóz to makabra - jeśli jesteśmy przy rzeczywistych. ;)
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 205
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#50 Post autor: blablabla » 20 mar 2019, o 18:03

BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 17:50
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 17:39
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 15:33

W sumie teraz sobie przypomina, że mnie na uczelni też indoktrynowali, że część liczb jest urojona...
Rzeczywiste to też imaginacja bo dwie kozy to po poprostu większe polowanie niż jedna, a trzy to obiad dla wioski.
A pierwiastek kwadratowy z trzech kóz to makabra - jeśli jesteśmy przy rzeczywistych. ;)
Kotlety mielone bez kości i podrobów. A w przypadku ujemnej służą za ofiarę bóstwu.

klansman
Posty: 61
Rejestracja: 17 lut 2018, o 16:42

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#51 Post autor: klansman » 20 mar 2019, o 18:27

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 12:31
BialySzkwal pisze:
20 mar 2019, o 12:27
blablabla pisze:
20 mar 2019, o 12:22

Niekoniecznie. Może chodzić o to aby dzieci po prostu miały w szatni własne grzebienie, a nie pożyczały sobie nawzajem.
A to już zależy, czy prosząc o grzebień explicite zapowiedziano, że dzieci będą czesane. ;)
W pierwotnej wypowiedzi była mowa o "pisaniu zezwoleń" "co tydzień" do "absolutnie wszystkiego".
Wszystkie zajęcia poza programowo wymagają zezwolenia rodzica. Możliwe że u Was jadą ściśle programowo to nie potrzeba albo po prostu olewają.

Wyjście do biblioteki, podpis. Wyjście do kina, podpis. Przychodzi stomatolog robic przegląd, podpis. Wyjście do schroniska, podpis. Przegląd włosów przez higienistke, podpis. Wyjście do parku, podpis. Badanie wzroku, podpis. Wyjazd na wycieczkę poza miasto, podpis. Badanie wad postawy, podpis itd.

Non stop coś się podpisujesz. Nie podpiszesz to twoje dziecko zostaje w przedszkolu z innymi "niepodpisanymi" a reszta wychodzi.

klansman
Posty: 61
Rejestracja: 17 lut 2018, o 16:42

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#52 Post autor: klansman » 20 mar 2019, o 18:33

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 12:22

Natomiast pisemną zgodę na użycie tego grzebienia w celu uczesania dziecka uważam za absurd i nie chce mi się wierzyć, że w jakimś przedszkolu coś takiego funkcjonuje.

Nie mam kopii a nawet jakbym miał to i tak nie zależy mi na udowadnianiu.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#53 Post autor: BialySzkwal » 20 mar 2019, o 18:54

klansman pisze:
20 mar 2019, o 18:27
Wszystkie zajęcia poza programowo wymagają zezwolenia rodzica. Możliwe że u Was jadą ściśle programowo to nie potrzeba albo po prostu olewają.

Wyjście do biblioteki, podpis. Wyjście do kina, podpis. Przychodzi stomatolog robic przegląd, podpis. Wyjście do schroniska, podpis. Przegląd włosów przez higienistke, podpis. Wyjście do parku, podpis. Badanie wzroku, podpis. Wyjazd na wycieczkę poza miasto, podpis. Badanie wad postawy, podpis itd.

Non stop coś się podpisujesz. Nie podpiszesz to twoje dziecko zostaje w przedszkolu z innymi "niepodpisanymi" a reszta wychodzi.
Czyli jak w mojej drużynie harcerskiej. :D
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

klansman
Posty: 61
Rejestracja: 17 lut 2018, o 16:42

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#54 Post autor: klansman » 21 mar 2019, o 11:04

blablabla pisze:
21 mar 2019, o 08:39
klansman pisze:
21 mar 2019, o 08:20
Wydaje mi się że to z kwejka to żarty jakieś. Aczkolwiek u nas była afera o czesanie więc i o siurka mogła wybuchnąć.
Czy zgody na czesanie z wcześniejszej dyskusji były wynikiem jakiejś afery o czesanie? Jeśli tak to nie dziwne, że przedszkolanki wolą mieć podpisane zgody. Ale wtedy to nie do końca ich inicjatywa.
Panie czesały dziewczynki, robiły im naprawdę ładne fryzury i ogólnie rodzicom się to podobało. Aż któregoś dnia pojawiła się afera z wszami i zrobiło się zamieszanie. Rodzice dziewczynek u których rodzice znaleźli wszy oskarżyli panie że to one je przekazały robiąc fryzury. Moim zdaniem bzdura bo u siostrzenicy fryzur nie robiły przedszkolanki a epidemia wszów też była. W ogóle chore to jest żeby w dzisiejszych czasach epidemie wszów były. Dopóki moja mała nie poszła do przedszkola to nie wierzyłem w to jak mi znajomi opowiadali.

A co do podpisywania zgód to z siostrą rozmawiałem (w ogóle inne województwo) to w szkole też podpisuje ale na mniejszą skalę. Zgoda na basen, zgoda na mleko i warzywa od szkoły i jeszcze inne. Młoda nie chce warzyw więc siostra tego nie podpisała.

Wracając do religii to powinni ją całkowicie wycofać że szkół. Niech kościoły same organizują sobie zajęcia poza murami szkół.

Awatar użytkownika
Naturalna Kofeina
Posty: 231
Rejestracja: 10 wrz 2018, o 17:35

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#55 Post autor: Naturalna Kofeina » 22 mar 2019, o 12:28

blablabla pisze:
20 mar 2019, o 17:39
Krzysiu pisze:
20 mar 2019, o 15:30
Do tego brodatego komunisty od Coca-Coli, który co roku jeździ w grudniu ciężarówką, dzieciom się nawet nakazuje listy pisać i przekonuje, że zna wszystkie nasze czyny. To nie jest bajka narzucająca się jako nie całkiem prawdziwa…
Zabawne, ja to widzę jako argument przeciw.

A co do strzepywania... serio dzieci w przedszkolach są aż tak ubezwłasnowolnione, że nawet wyszczać się w spokoju nie mogą? Ja pamiętam, że przybiegła kiedyś do mnie jakaś święcie oburzona matka, że dziecko (w wieku właśnie przedszkolnym) POSZŁO DO UBIKACJI! i pewnie BĘDZIE SIKU ROBIŁO!!! a ja siedzę i nic! Nie biegnę na złamanie karku nadzorować tego wiekopomnego dzieła i POMÓC! Przecież wiadomo, że dziecko poniżej 18 roku życia nie potrafi podciągnąć spodni. Ale nie sądziłam, że przedszkolanki też są takie popierdolone. Jednak jak się ma tych bombelków 30, to się prędzej powinno w jakąś rutynę i znieczulicę trochę popaść niż w nadwrażliwość i udzielanie zbędnych usług.

I tego no... ja się na męskiej fizjologii nie znam, ale czy jądra usychają od używania papieru toaletowego i w związku z tym trzeba wymachiwać penisem na prawo i lewo i chlapać moczem gdzie popadnie zamiast normalnie wytrzeć?

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 2451
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Stygmatyzacja nauczycieli religii...

#56 Post autor: BialySzkwal » 26 mar 2019, o 15:01

Dyskusję na temat seksualizacji dzieci przeniosłem do wątku: Edukacja seksualna na lekcjach religii.
Przez V NWBN strasznie się roztyłem...

Obrazek

Odpowiedz

Wróć do „Wprowadzenie religii Pastafariańskiej do polskich szkół”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości