Pytanie o pastaanioły

wszelkie tematy, pytania i rozważania związane z Wiarą w Latającego Potwora Spaghetti i Nami Pastafarianami.
Odpowiedz
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 103
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Pytanie o pastaanioły

#1 Post autor: blablabla » 22 sty 2019, o 02:24

Szanowne/ni w Potworze,

Potrzebuję wsparcia od znawców Ksiąg i Pism.

Planowałem ułożyć sobie dzisiaj krótką modlitwę dziękczynną. Taką w sam raz na godziny wieczorne. Do Macek Jego, do Klopsów Jego, do Wypustek Ocznych Jego...

Ponieważ czuję, że nie jestem godzien zwracać się Doń bezpośrednio, zapragnąłem uczynić to poprzez wstawiennictwo jakiegoś dobrego ducha lub innego stworzenia niebieskiego. I tu pojawił się problem. Z lektury Ksiąg nie przypominam sobie aby były w nich opisane jakieś dobrotliwe byty duchowe stworzone przez Niego dla wsparcia Jego ziemskich Dzieł białkowych. Coś na kształt aniołów w bratnim kościele.

Czy moglibyście służyć mi pomocą w znalezieniu źródła opisu takich stworzeń? Jak nie w Księgach to może choćby w apokryfach.

Awatar użytkownika
Asia
Posty: 2101
Rejestracja: 21 sty 2013, o 00:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Pytanie o pastaanioły

#2 Post autor: Asia » 22 sty 2019, o 10:33

LPS nie jest próżny, więc myślę, że zwracanie się do niego przez pośredników byłoby przesadą. Zresztą ja bym się tego wystrzegała, bo to jak zabawa w głuchy telefon i nie wiadomo co dotrze do adresata.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 250
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Pytanie o pastaanioły

#3 Post autor: ApePolacco » 22 sty 2019, o 11:13

Modlitwa wieczorna

"Istoty godne lepszej sprawy,
wzniosłe, jak Boski Poplątany,
usłyszcie proszę głos mój słaby,
bom od wdzięczności jest pijany.

Chcę wota wnieść na wasze ręce,
za wszystko co mnie dziś spotkało,
zanim rozbiorę się czym prędzej
i w pościel na noc złożę ciało."

I nagle błysło w mej komnacie
i trzasło, jakby strzelił biczem,
aż mi z wrażenia spadły gacie,
bo Karzeł stał przed mym obliczem.

Odbeknął aż jęknęły ściany,
siorbnął potężnie z piwa dzbana.
I rzekł: "To jedziesz, mój kochany,
Jam RAnioł Jajcarskiego Pana.

Mów co masz mówić, byle szybko"
Zacząłem: "Dolą jest człowieka..."
Przerwał mi: "Byle krótko, rybko,
rozumiesz, tam fabryka czeka."

Wbił we mnie przenikliwe oko.
Speszony "Dzięki" powiedziałem.
Popatrzył z dołu, splunął: "Spoko",
błysło i tyle go widziałem.
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 103
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Pytanie o pastaanioły

#4 Post autor: blablabla » 22 sty 2019, o 12:30

ApePolacco pisze:
22 sty 2019, o 11:13
Modlitwa wieczorna
Istoty godne lepszej sprawy,
(...)
Pięknie :). To może warto pomyśleć o kółku modlitewnym P-KLPS lub kąciku literackim...

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 250
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Pytanie o pastaanioły

#5 Post autor: ApePolacco » 22 sty 2019, o 13:07

blablabla pisze:
22 sty 2019, o 12:30
ApePolacco pisze:
22 sty 2019, o 11:13
Modlitwa wieczorna
Istoty godne lepszej sprawy,
(...)
Pięknie :). To może warto pomyśleć o kółku modlitewnym P-KLPS lub kąciku literackim...
Mamy miejsce na natchnienia... Radio Pasta kilka emitowało już...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 667
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#6 Post autor: Morinna » 22 sty 2019, o 13:27

Tak jak już wspomniała Asia lps nie jest próżny i spoko można z nim gadać bezpośrednio i bez wzniosłych tytułów zwracać się jak do kumpla, a nawet jak się zjawi to wychylić kufel piwa. A używanie pośredników cóż modlitwa to zazwyczaj sekret lub coś osobistego przekazywane do stwórcy po co mają o tym wiedzieć jacyś pośrednicy?
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1963
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pytanie o pastaanioły

#7 Post autor: BialySzkwal » 22 sty 2019, o 15:24

Skojarzyło mi się z wątkiem o świętych LPS.

Biorąc pod uwagę skłonność LPS do intoksykacji, widzę rolę dla takiego pastanioła/świętego: odciągnięcie za Mackę w odpowiednim momencie i szepnięcie na Makaronowe Uszko "to naprawdę nie jest dobry pomysł".
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 613
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#8 Post autor: Krzysiu » 23 sty 2019, o 19:17

Nie ma aniołów, ale za to ma zasłużonych i zaufanych Karłów czy Piratów. Natomiast On jest na tyle spoko, że będzie Mu przykro, jak nie będziesz chciał Doń bezpośrednio…
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 103
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Pytanie o pastaanioły

#9 Post autor: blablabla » 24 sty 2019, o 00:58

BialySzkwal pisze:
22 sty 2019, o 15:24
Skojarzyło mi się z wątkiem o świętych LPS.
Jasne, tylko tam jest mowa o Świętych Wyznawcach Jego, a więc ludziach. Zostanie świętym jest efektem ogłoszenia, które dokonywa się przez innych ludzi, a więc jest zdarzeniem ziemskim, a nie Niebieskim. Może to być wynik wskazania przez np. pasteologów, Wyższych Duchownych/Wielebnych albo kościelnej Rady (w zależności od formy kościoła).
Mnie chodzi o stwarzane przez Niego święte byty duchowe.
BialySzkwal pisze:
22 sty 2019, o 15:24
Biorąc pod uwagę skłonność LPS do intoksykacji, widzę rolę dla takiego pastanioła/świętego: odciągnięcie za Mackę w odpowiednim momencie i szepnięcie na Makaronowe Uszko "to naprawdę nie jest dobry pomysł".
Też wydaje mi się, że takich pomocników Potwór mógł sobie stworzyć. Zwłaszcza, że księgi mówią, iż aktualnie macek nieco brakuje w stosunku do liczby ludzi (wszak tym tłumaczy się zmianę wzrostu rodzaju ludzkiego). Tacy pomocnicy kierujący mackami jak najbardziej byliby mu ku pomocy. Nie to, że On nie dałby sobie z czymś rady (takie twierdzenie byłoby niemal herezją). Myślę, że czasami po prostu może nie chcieć mu się ruszyć macki. Ma prawo do tego, że coś mu się nie chce gdyż jest wszechmocny.

Nie mogę teraz znaleźć w internetach ale wydaje mi się, że widziałem w bratnim kościele takie przedstawienia aniołów-pomocników, przy czym z oczywistych względów, kierowali oni czymś innym niż mackami.

Być może cherubiny, serafiny Jego pastanielskie nie zostały nam jeszcze objawione? Wiedza o ich istnieniu mogłaby pięknie wzbogacić sztukę pastafariańską, tj. pastartyzm lub w skrócie pastart.
Krzysiu pisze:
23 sty 2019, o 19:17
Nie ma aniołów (...)
Przedstaw proszę dowód.

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1963
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pytanie o pastaanioły

#10 Post autor: BialySzkwal » 24 sty 2019, o 01:53

blablabla pisze:
24 sty 2019, o 00:58
Zostanie świętym jest efektem ogłoszenia, które dokonywa się przez innych ludzi, a więc jest zdarzeniem ziemskim, a nie Niebieskim.
W kwestii formalnej - w bratnim kościele Świętych Obcowanie jest instytucją Niebiańską. Kanonizacja jest jedynie oficjalnym ogłoszeniem tego na Ziemi (po podwójnej weryfikacji empirycznej że kandydat jest w stanie lobbować u szefa - coś oficjalny przepływ informacji u nich zdrowo nawala).
blablabla pisze:
24 sty 2019, o 00:58
BialySzkwal pisze:
22 sty 2019, o 15:24
Biorąc pod uwagę skłonność LPS do intoksykacji, widzę rolę dla takiego pastanioła/świętego: odciągnięcie za Mackę w odpowiednim momencie i szepnięcie na Makaronowe Uszko "to naprawdę nie jest dobry pomysł".
Też wydaje mi się, że takich pomocników Potwór mógł sobie stworzyć. Zwłaszcza, że księgi mówią, iż aktualnie macek nieco brakuje w stosunku do liczby ludzi (wszak tym tłumaczy się zmianę wzrostu rodzaju ludzkiego). Tacy pomocnicy kierujący mackami jak najbardziej byliby mu ku pomocy.
Tu przede wszystkim miałem na myśli doradców zapobiegających robieniu głupstw (patrz dziobak i nasz cały świat w ogólności) w stanie intoksykacji.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 613
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#11 Post autor: Krzysiu » 24 sty 2019, o 02:50

Dowód jest bardzo prosty, nie ma ich, bo byłyby kompletnie bezużyteczne. Anioły są to posłańcy Absolutu. Jeżeli zatem LPS (gdyby Absolutem był, czego nigdy zapewne nie potwierdzimy ni nie zaprzeczymy) preferuje kontakt bezpośredni, to po co Mu taki anioł?
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 103
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Pytanie o pastaanioły

#12 Post autor: blablabla » 24 sty 2019, o 08:54

Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 02:50
Dowód jest bardzo prosty, nie ma ich, bo byłyby kompletnie bezużyteczne. Anioły są to posłańcy Absolutu. Jeżeli zatem LPS (gdyby Absolutem był, czego nigdy zapewne nie potwierdzimy ni nie zaprzeczymy) preferuje kontakt bezpośredni, to po co Mu taki anioł?
W powyższym procesie dowodzenia przyjęto nieuprawnione założenia:
1. Założenie, że pastanioły to posłańcy (jedynie).
2. Założenie, że Potwór preferuje kontakt bezpośredni.
3. Założenie, że funkcją (jedyną) pastaniołów jest bycie pośrednikiem (rolą np. takich serafinów jest głoszenie "sanctus", a ludzie nie mają do nich dostępu więc nie mogą korzystać z ich pośrednictwa). Pizza tym opis funkcji pastaniołów przedstawiony przez BiałegoSzkwała jest logiczny, a nie dotyczy funkcji poŝredniczenia w zwracaniu się do Pana.

Błędne założenia prowadzą do błędnych wniosków.

Skoro wniosek o nieistnieniu pastaniołów jest błędny to znaczy, że na zasadzie contradictio in contrarium poprawne jest twierdzenie odwrotne. tj. o ich istnieniu.

Zgodnie zatem z powyższym, proponuję wprowadzenie pojęcia "pastanioł" do słownika pasteoligicznego.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 250
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Pytanie o pastaanioły

#13 Post autor: ApePolacco » 24 sty 2019, o 09:32

blablabla pisze:
24 sty 2019, o 08:54
Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 02:50
Dowód jest bardzo prosty, nie ma ich, bo byłyby kompletnie bezużyteczne. Anioły są to posłańcy Absolutu. Jeżeli zatem LPS (gdyby Absolutem był, czego nigdy zapewne nie potwierdzimy ni nie zaprzeczymy) preferuje kontakt bezpośredni, to po co Mu taki anioł?
W powyższym procesie dowodzenia przyjęto nieuprawnione założenia:
1. Założenie, że pastanioły to posłańcy (jedynie).
2. Założenie, że Potwór preferuje kontakt bezpośredni.
3. Założenie, że funkcją (jedyną) pastaniołów jest bycie pośrednikiem (rolą np. takich serafinów jest głoszenie "sanctus", a ludzie nie mają do nich dostępu więc nie mogą korzystać z ich pośrednictwa). Pizza tym opis funkcji pastaniołów przedstawiony przez BiałegoSzkwała jest logiczny, a nie dotyczy funkcji poŝredniczenia w zwracaniu się do Pana.

Błędne założenia prowadzą do błędnych wniosków.

Skoro wniosek o nieistnieniu pastaniołów jest błędny to znaczy, że na zasadzie contradictio in contrarium poprawne jest twierdzenie odwrotne. tj. o ich istnieniu.

Zgodnie zatem z powyższym, proponuję wprowadzenie pojęcia "pastanioł" do słownika pasteoligicznego.
primo... żaden tam ze mnie teolog czy prawnik ale na mój mały rozumek kwestia tego kto musi udowodnić istnienie albo nieistnienie faktów (obrona czy prokuratura) jest kwestią umowną... u nas chyba obowiązuje zasada że najpierw trzeba udowodnić winę żeby skazać a nie dowieść że ktoś nie jest całkiem niewinny żeby oskarżyć go o cokolwiek się chce...

sexundo... zdaje się że zgodne z prawami logiki z kłamstwa może wyjść prawda... tylko jeśli ktoś z prawdy chce wywieść kłamstwo implikacja na to zabrania... niech mnie ktoś zastrzeli jeśli się mylę...

ergo... błędne założenia nie wykluczają poprawnego wniosku...

dalej... osobiście jestem za za brzytwą ock-hama... nie mnożyć bytów ponad potrzebę... zaraz się okaże się jak nie da się wykluczyć pastaniołów to i pastadiabłów... za nimi pastaherubinów i całego tego tałatajstwa... zdaje się że inne religie przechodziły już tą drogę... fajnie, bo można se książeczkę do nabożeństwa wydrukować gdzie na każdy dzień roku jest modlitwa do innego anioła... można też rozważać ile pastaniołów zmieści się na jednym z zębów widelca... ale seriously... poza malowaniem fajnego graffiti na ścianie i suficie kaplicy Sextyńskiej po co to komu ?

i wreszcie... no kurde... mówimy o wierze... o czymś co przeczy logice więc po co te wszystkie logiczne argumenty?... jak ktoś chce poza wielkim Pulpetowatym widzieć oczami duszy małe Pulpetowaciątka to kto mu zabroni ? (poza panami w białych kitlach)...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
blablabla
Posty: 103
Rejestracja: 4 gru 2018, o 23:43

Re: Pytanie o pastaanioły

#14 Post autor: blablabla » 24 sty 2019, o 09:46

ApePolacco pisze:
24 sty 2019, o 09:32
blablabla pisze:
24 sty 2019, o 08:54
Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 02:50
Dowód jest bardzo prosty, nie ma ich, bo byłyby kompletnie bezużyteczne. Anioły są to posłańcy Absolutu. Jeżeli zatem LPS (gdyby Absolutem był, czego nigdy zapewne nie potwierdzimy ni nie zaprzeczymy) preferuje kontakt bezpośredni, to po co Mu taki anioł?
W powyższym procesie dowodzenia przyjęto nieuprawnione założenia:
1. Założenie, że pastanioły to posłańcy (jedynie).
2. Założenie, że Potwór preferuje kontakt bezpośredni.
3. Założenie, że funkcją (jedyną) pastaniołów jest bycie pośrednikiem (rolą np. takich serafinów jest głoszenie "sanctus", a ludzie nie mają do nich dostępu więc nie mogą korzystać z ich pośrednictwa). Pizza tym opis funkcji pastaniołów przedstawiony przez BiałegoSzkwała jest logiczny, a nie dotyczy funkcji poŝredniczenia w zwracaniu się do Pana.

Błędne założenia prowadzą do błędnych wniosków.

Skoro wniosek o nieistnieniu pastaniołów jest błędny to znaczy, że na zasadzie contradictio in contrarium poprawne jest twierdzenie odwrotne. tj. o ich istnieniu.

Zgodnie zatem z powyższym, proponuję wprowadzenie pojęcia "pastanioł" do słownika pasteoligicznego.
(...)
sexundo... zdaje się że zgodne z prawami logiki z kłamstwa może wyjść prawda... tylko jeśli ktoś z prawdy chce wywieść kłamstwo implikacja na to zabrania... niech mnie ktoś zastrzeli jeśli się mylę...

ergo... błędne założenia nie wykluczają poprawnego wniosku...
(...)
Czy Ty tak na poważnie uważasz, że religia==logika :shock: ?!
ApePolacco pisze:
24 sty 2019, o 09:32

i wreszcie... no kurde... mówimy o wierze... o czymś co przeczy logice więc po co te wszystkie logiczne argumenty?
Uff, odetchnąłem.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 250
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Pytanie o pastaanioły

#15 Post autor: ApePolacco » 24 sty 2019, o 09:59

blablabla pisze:
24 sty 2019, o 09:46
(...)
Czy Ty tak na poważnie uważasz, że religia==logika :shock: ?!
cię podejrzewałem boś choćby negacji użył do udowodnienia czegoś... (czy raczej kontry do kontry)

podejrzewam że w boskiej logice negacja zdania równa się pierwotnemu zdaniu... tak samo kontrargumenty udowadniają itd.

z naszą ułomną ludzką logiką nie ma to nic wspólnego...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1963
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pytanie o pastaanioły

#16 Post autor: BialySzkwal » 24 sty 2019, o 10:01

Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 02:50
Dowód jest bardzo prosty, nie ma ich, bo byłyby kompletnie bezużyteczne. [...] po co Mu taki anioł?
A po co Mu/Jej był dziobak?
blablabla pisze:
24 sty 2019, o 09:46
Czy Ty tak na poważnie uważasz, że religia==logika :shock: ?!
ApePolacco pisze:
24 sty 2019, o 09:32
i wreszcie... no kurde... mówimy o wierze... o czymś co przeczy logice więc po co te wszystkie logiczne argumenty?
Uff, odetchnąłem.
Podczas gdy religia nie jest logiką, to reguły wnioskowania pozwalają na wyciąganie prawidłowych wniosków pasteologicznych - oczywiście przy założeniu, że wynikające z wiary założenia są prawidłowe. Biorąc pod uwagę, że w KLPS brak dogmatów (czyli wspólnego dla wszystkich zbioru takich założeń, aksjomatów wręcz), wnioski różnych wiernych nie muszą być zgodne pomimo poprawności dowodzenia.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 250
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Pytanie o pastaanioły

#17 Post autor: ApePolacco » 24 sty 2019, o 10:05

BialySzkwal pisze:
24 sty 2019, o 10:01
Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 02:50
Dowód jest bardzo prosty, nie ma ich, bo byłyby kompletnie bezużyteczne. [...] po co Mu taki anioł?
A po co Mu/Jej był dziobak?
blablabla pisze:
24 sty 2019, o 09:46
Czy Ty tak na poważnie uważasz, że religia==logika :shock: ?!
ApePolacco pisze:
24 sty 2019, o 09:32
i wreszcie... no kurde... mówimy o wierze... o czymś co przeczy logice więc po co te wszystkie logiczne argumenty?
Uff, odetchnąłem.
Podczas gdy religia nie jest logiką, to reguły wnioskowania pozwalają na wyciąganie prawidłowych wniosków pasteologicznych - oczywiście przy założeniu, że wynikające z wiary założenia są prawidłowe. Biorąc pod uwagę, że w KLPS brak dogmatów (czyli wspólnego dla wszystkich zbioru takich założeń, aksjomatów wręcz), wnioski różnych wiernych nie muszą być zgodne pomimo poprawności dowodzenia.
czyli w skrócie, każdy wierzy jak mu leży...
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1963
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pytanie o pastaanioły

#18 Post autor: BialySzkwal » 24 sty 2019, o 10:11

ApePolacco pisze:
24 sty 2019, o 10:05
czyli w skrócie, każdy wierzy jak mu leży...
Tym niemniej jedne poglądy są bardziej mainstreamowe, inne bardziej hipsterskie.
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
ApePolacco
Posty: 250
Rejestracja: 23 gru 2014, o 10:56

Re: Pytanie o pastaanioły

#19 Post autor: ApePolacco » 24 sty 2019, o 10:18

BialySzkwal pisze:
24 sty 2019, o 10:11
ApePolacco pisze:
24 sty 2019, o 10:05
czyli w skrócie, każdy wierzy jak mu leży...
Tym niemniej jedne poglądy są bardziej mainstreamowe, inne bardziej hipsterskie.
Ramen
~;;o;°°;;o;~
W twe Macki się oddaję Panie,
z oddechem pełnym czosnku,

Ramen

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 613
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#20 Post autor: Krzysiu » 24 sty 2019, o 15:49

Dziobak był po to, żeby był śmiechowy, a taki anioł? Poza tym Jego myśli nie są myślami naszymi, stąd może stać ponad naszą argumentacją. I nie kłócić mi się tu, bo anatemą obłożę!
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1963
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pytanie o pastaanioły

#21 Post autor: BialySzkwal » 24 sty 2019, o 16:44

Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 15:49
Dziobak był po to, żeby był śmiechowy, a taki anioł?
A czy Ty widziałeś, jak taki pastanioł wygląda? :lol:
Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 15:49
I nie kłócić mi się tu, bo anatemą obłożę!
Ładna ta Anatema?
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Morinna
Posty: 667
Rejestracja: 3 paź 2014, o 16:14
Lokalizacja: Poznań/Gostynin
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#22 Post autor: Morinna » 24 sty 2019, o 16:54

BialySzkwal pisze:
24 sty 2019, o 16:44
Krzysiu pisze:
24 sty 2019, o 15:49
Dziobak był po to, żeby był śmiechowy, a taki anioł?
A czy Ty widziałeś, jak taki pastanioł wygląda? :lol:
a co jak pastaanioły to dziobaki?
Martyna --> siostra miejscowa z miejsca gdzie mieliśmy co roczny zlot I-IV(od 1 do 4) :) oraz Poznań <3 i PG w nim

https://in-world-morinna.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 613
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#23 Post autor: Krzysiu » 25 sty 2019, o 00:41

Nieładna, ale przekonująca… :P
No właśnie my chyba o tym samym… Potwór nie stworzyłbym istot, które służą do tego, żeby się z nich śmiać, ale tylko On je widzi – to by było dupkowate.
Pasta et Bonum!

Awatar użytkownika
BialySzkwal
Posty: 1963
Rejestracja: 1 lis 2014, o 20:31
Lokalizacja: Królewiec ;-)

Re: Pytanie o pastaanioły

#24 Post autor: BialySzkwal » 25 sty 2019, o 08:02

Jeśli LPS nie może czasem postąpić jak dupek, to nie jest wszechmocny. No i pamiętaj jak było z kluskiem Abego...
Obrazek

Stwórca wybacza, Darwin nie.

Darwin to pamiętliwy d**ek.

Awatar użytkownika
Krzysiu
Posty: 613
Rejestracja: 31 sie 2015, o 15:42
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Pytanie o pastaanioły

#25 Post autor: Krzysiu » 25 sty 2019, o 14:49

Przekonałeś.
Pasta et Bonum!

Odpowiedz

Wróć do „Kwestia wiary”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość